Chcę mieć 2 miernika z ekranem: jeden do biura, jeden do domu.
Spodobało mi się “Voltcraft CO-110”, które jest w sprzedaży. Zarówno datasheet, jak i instrukcja obsługi nie zawierają informacji o zastosowanym czujniku, co wydaje mi się podejrzane. Wiem że już używamy w Hackerspacu miernik kosztów energii “Voltcraft energy logger 4000 FR” i on nie est zły.
Miło by było, gdyby urządzenie nie było wyprodukowane w Chinach.
Mam Nettigo Air Monitor (uszkodzony, ale kiedyś naprawię ) i jest bardzo fajny, ale to jest bardziej przystosowane do montażu na zewnątrz i skupia się na pomiarze zanieczyszczeń powietrza. Całkiem fajny, ale wymagający grzebactwa.
W pracy mamy ESP8266 z wyświetlaczem i “ENS160 + AHT21”, na ESP wrzucony ESPHome. Nie spodziewamy się laboratoryjnej precyzji, ale “dobrze/źle” zdaje się pokazywać spoko, jak siedzimy zamknięci w pieczarze to jakość zdaje się spadać, jak otworzymy okno albo włączymy nawiew to się poprawia.
Ja ostatnio kupowałem taki najtańszy chiński z wyświetlaczem, na okoliczność ew. pracy z suchym lodem wewnątrz pomieszczenia. Pierwsze testy : poziom CO2 na zewnątrz, wewnątrz w zamkniętym pomieszczeniu z ludźmi, sprawdzenie wysokich stężeń/progu alarmu metodą świeczki pod kloszem, wykazały że jest więcej niż wystarczająco dokładny do takich celów.